CAD W RUCHU

Michał Liszcz

Filmowiec, marka Motion Pikczer od 2011, i dalej filmowiec. Od roku równolegle projektuję, drukuję i sprzedaję własny produkt, więc wiem, co dzieje się z plikiem CAD po drodze od rysunku do rzeczy. Animacje z Waszych plików robię tą samą drogą.

CAD własny
Shapr3D
CAD do plików klienta
FreeCAD 1.1.3, bez okna
Animacja i render
Blender 5.2.0 LTS, Cycles
Montaż klipów
ffmpeg 8.1.2, DaVinci Resolve 21.1
Druk
Bambu Lab, Bambu Studio 2.8
Komputer do CAD
MacBook Pro, M5 Pro, 16 rdzeni, 24 GB

stan 13.09.2026 · wersje odczytane z zainstalowanych pakietów

Michał Liszcz, portret
autor zestawu · michalliszcz.pl · LinkedIn
habitat BLOCK · 1 Field: 13 zdarzeń w 11,9 s. Ten sam plik CAD, który poszedł do drukarki i do sklepu.

Skąd CAD u filmowca

Od piętnastu lat robię filmy dla firm: spoty, filmy produktowe i korporacyjne, w tym dla producentów maszyn. To jest mój pierwszy zawód i nie zmieniam go; CAD w ruchu jest drugim torem obok niego. Kamerą umiałem pokazać urządzenie z zewnątrz, ale nie wiedziałem, jak jest zbudowane w środku.

To zmienił habitat: modułowy system na karty pamięci dla filmowców, który zaprojektowałem w CAD, wydrukowałem, poprawiłem po fizycznych próbach i sprzedaję w sklepie z konfiguratorem 3D. Ten sam model, który poszedł do drukarki, gra na stronie i w filmie z dźwiękiem. Pierwsza wersja jednego z modułów wróciła z drukarki i poszła do kosza tego samego dnia, bo straciła kształt oryginału; film powstaje z wersji, która przeszła druk.

Z tego doświadczenia jest ta strona. Plik STEP od klienta traktuję jak własny: wymiary z pliku, ruch liczony z geometrii, każda liczba w notatkach z pomiaru na moim komputerze, nie z pamięci.

Kadr z animacji habitat: moduł BLOCK z trzema kartami w gniazdach
kadr z animacji habitat: karty w gniazdach. Model z Shapr3D, ten sam co w druku.

Czym pracuję

Własne projekty rysuję w Shapr3D. Pliki klientów czytam w FreeCAD 1.1.3, bez okna, skryptem, który rozbija zespół na bryły z zachowanym położeniem. Animacja i render w Blenderze 5.2.0 na Cycles, z jedną sceną dla wszystkich zleceń: prawie czarne tło, jedno światło konturowe, kamera z głębią ostrości. Klipy składa ffmpeg 8.1.2. Render 500 klatek w 1920 na 1080 trwa u mnie 12 do 14 minut.

Wyjścia są zawsze te same: film 16:9 i 9:16, stopklatki z przekrojami, model GLB na stronę, a od lipca 2026 także plik pod zgłoszenie wzoru w EUIPO. Wszystko z jednego pliku, bez modelowania od zera.

Dwa komputery, które nie kolidują

Animacje CAD liczę na MacBooku Pro z M5 Pro. Montaż i kolor filmów idą na osobnym Macu Pro. Te dwie prace nigdy się nie blokują: render 500 klatek nie zatrzymuje montażu, a dzień zdjęciowy nie zatrzymuje animacji. Termin, który podaję po obejrzeniu plików, liczę z kalendarza animacji, nie z kalendarza planu.

Kadr z animacji habitat: śruba radełkowana wieka w zbliżeniu
kadr z animacji habitat: śruba radełkowana. Jedna scena i jedno światło dla wszystkich zleceń.

Co robi AI, a czego nie

Piszę to wprost, bo w przemyśle nie ma miejsca na domysły. Skrypty do FreeCAD, Blendera i ffmpeg piszę z asystentem AI, tak samo tę stronę i pomiary do notatek. Asystent pisze kod, uruchamia go i sprawdza liczby. Oszczędza mi dni na rzeczach, które kiedyś robiłbym ręcznie w oknie programu.

Czego AI nie robi: nie tworzy geometrii, nie generuje kadrów z opisu i nie decyduje, co jest zgodne z Waszą maszyną. Każdy kadr w pracach to render pliku CAD w Blenderze, a nie obraz z modelu generatywnego. Scenariusz ujęć ustalamy razem, zgodność techniczną potwierdza Wasz konstruktor. Jeśli któraś liczba w notatce jest błędna, to mój błąd pomiaru, nie halucynacja, i chętnie ją poprawię.

AI Act. Od 2 sierpnia 2026 obowiązują w Unii obowiązki przejrzystości dla treści wytworzonych przez AI (art. 50). Materiał ode mnie ich po Waszej stronie nie uruchamia: film jest renderem Waszego pliku CAD, nie obrazem ani wideo syntetycznym z generatora, więc nie ma czego oznaczać. AI automatyzuje u mnie procesy, nie tworzy treści, którą oglądacie. Jeśli Wasz dział prawny pyta, dostajecie to na piśmie razem z plikami; to opis tego, co jest w plikach, nie porada prawna.

Wasz plik. Plik STEP nie opuszcza mojego komputera: nie trafia do chmury ani do żadnej usługi AI. Asystent nie czyta geometrii; to, co widzi, to log ze skryptu, czyli liczba brył, gabaryt, czas odczytu, tyle samo, ile publikuję w notatkach. Po piętnastu latach z materiałem klientów w firmie filmowej mam jedną zasadę: plik jest u mnie, nie w sieci. NDA podpisuję przed otrzymaniem pliku, jeśli tego potrzebujecie.

Kadr z animacji: przekładnia cykloidalna rozłożona wzdłuż osi, render z Blendera
kadr z animacji: 169 brył z pliku STEP, render Cycles. Tak wygląda „obraz z AI" u mnie: nie ma go.

Czego nie robię, a co mogę dołożyć

Nie robię modelowania od zera z samych zdjęć, hal i otoczenia ani symulacji inżynierskiej. Animacja pokazuje działanie mechanizmu; nie zastępuje testu maszyny ani dokumentacji. Jeśli plik nie ma geometrii, której potrzebuje film, mówię to po obejrzeniu, nie po wycenie.

Z branży filmowej mogę dołożyć to, czego animacja techniczna zwykle nie ma: lektora nagranego w studiu albo syntetycznego (syntetyczny jest wtedy oznaczony jako taki), muzykę, napisy po polsku i angielsku, wersję na ekran targowy bez dźwięku. A jeśli maszyna ma dostać także film reklamowy z kamerą na hali, to ten sam autor, druga marka: Motion Pikczer.