Filmowiec, marka Motion Pikczer od 2011, i dalej filmowiec. Od roku równolegle projektuję, drukuję i sprzedaję własny produkt, więc wiem, co dzieje się z plikiem CAD po drodze od rysunku do rzeczy. Animacje z Waszych plików robię tą samą drogą.
stan 13.09.2026 · wersje odczytane z zainstalowanych pakietów

Od piętnastu lat robię filmy dla firm: spoty, filmy produktowe i korporacyjne, w tym dla producentów maszyn. To jest mój pierwszy zawód i nie zmieniam go; CAD w ruchu jest drugim torem obok niego. Kamerą umiałem pokazać urządzenie z zewnątrz, ale nie wiedziałem, jak jest zbudowane w środku.
To zmienił habitat: modułowy system na karty pamięci dla filmowców, który zaprojektowałem w CAD, wydrukowałem, poprawiłem po fizycznych próbach i sprzedaję w sklepie z konfiguratorem 3D. Ten sam model, który poszedł do drukarki, gra na stronie i w filmie z dźwiękiem. Pierwsza wersja jednego z modułów wróciła z drukarki i poszła do kosza tego samego dnia, bo straciła kształt oryginału; film powstaje z wersji, która przeszła druk.
Z tego doświadczenia jest ta strona. Plik STEP od klienta traktuję jak własny: wymiary z pliku, ruch liczony z geometrii, każda liczba w notatkach z pomiaru na moim komputerze, nie z pamięci.

Własne projekty rysuję w Shapr3D. Pliki klientów czytam w FreeCAD 1.1.3, bez okna, skryptem, który rozbija zespół na bryły z zachowanym położeniem. Animacja i render w Blenderze 5.2.0 na Cycles, z jedną sceną dla wszystkich zleceń: prawie czarne tło, jedno światło konturowe, kamera z głębią ostrości. Klipy składa ffmpeg 8.1.2. Render 500 klatek w 1920 na 1080 trwa u mnie 12 do 14 minut.
Wyjścia są zawsze te same: film 16:9 i 9:16, stopklatki z przekrojami, model GLB na stronę, a od lipca 2026 także plik pod zgłoszenie wzoru w EUIPO. Wszystko z jednego pliku, bez modelowania od zera.
Animacje CAD liczę na MacBooku Pro z M5 Pro. Montaż i kolor filmów idą na osobnym Macu Pro. Te dwie prace nigdy się nie blokują: render 500 klatek nie zatrzymuje montażu, a dzień zdjęciowy nie zatrzymuje animacji. Termin, który podaję po obejrzeniu plików, liczę z kalendarza animacji, nie z kalendarza planu.

Piszę to wprost, bo w przemyśle nie ma miejsca na domysły. Skrypty do FreeCAD, Blendera i ffmpeg piszę z asystentem AI, tak samo tę stronę i pomiary do notatek. Asystent pisze kod, uruchamia go i sprawdza liczby. Oszczędza mi dni na rzeczach, które kiedyś robiłbym ręcznie w oknie programu.
Czego AI nie robi: nie tworzy geometrii, nie generuje kadrów z opisu i nie decyduje, co jest zgodne z Waszą maszyną. Każdy kadr w pracach to render pliku CAD w Blenderze, a nie obraz z modelu generatywnego. Scenariusz ujęć ustalamy razem, zgodność techniczną potwierdza Wasz konstruktor. Jeśli któraś liczba w notatce jest błędna, to mój błąd pomiaru, nie halucynacja, i chętnie ją poprawię.
AI Act. Od 2 sierpnia 2026 obowiązują w Unii obowiązki przejrzystości dla treści wytworzonych przez AI (art. 50). Materiał ode mnie ich po Waszej stronie nie uruchamia: film jest renderem Waszego pliku CAD, nie obrazem ani wideo syntetycznym z generatora, więc nie ma czego oznaczać. AI automatyzuje u mnie procesy, nie tworzy treści, którą oglądacie. Jeśli Wasz dział prawny pyta, dostajecie to na piśmie razem z plikami; to opis tego, co jest w plikach, nie porada prawna.
Wasz plik. Plik STEP nie opuszcza mojego komputera: nie trafia do chmury ani do żadnej usługi AI. Asystent nie czyta geometrii; to, co widzi, to log ze skryptu, czyli liczba brył, gabaryt, czas odczytu, tyle samo, ile publikuję w notatkach. Po piętnastu latach z materiałem klientów w firmie filmowej mam jedną zasadę: plik jest u mnie, nie w sieci. NDA podpisuję przed otrzymaniem pliku, jeśli tego potrzebujecie.

Nie robię modelowania od zera z samych zdjęć, hal i otoczenia ani symulacji inżynierskiej. Animacja pokazuje działanie mechanizmu; nie zastępuje testu maszyny ani dokumentacji. Jeśli plik nie ma geometrii, której potrzebuje film, mówię to po obejrzeniu, nie po wycenie.
Z branży filmowej mogę dołożyć to, czego animacja techniczna zwykle nie ma: lektora nagranego w studiu albo syntetycznego (syntetyczny jest wtedy oznaczony jako taki), muzykę, napisy po polsku i angielsku, wersję na ekran targowy bez dźwięku. A jeśli maszyna ma dostać także film reklamowy z kamerą na hali, to ten sam autor, druga marka: Motion Pikczer.