Blender 5.2 nie otwiera STEP: droga z CAD przez FreeCAD
Blender 5.2.0 importuje OBJ, STL, PLY, FBX, USD i Alembic. STEP nie. Zespół z CAD wchodzi przez FreeCAD, rozbity na bryły z zachowanym położeniem, i wtedy da się go animować.
Blender 5.2.0 nie ma importera STEP. Sprawdziłem to nie w dokumentacji, tylko w samym programie: lista operatorów importu w tej wersji to OBJ, STL, PLY, FBX, USD i Alembic. Słowo „step” nie występuje w żadnym z nich. Plik od klienta, który jest zawsze STEP albo Parasolid, musi najpierw przejść przez program, który rozumie geometrię CAD.
U mnie tym programem jest FreeCAD 1.1.3, uruchamiany bez okna. Czyta STEP, rozbija zespół na bryły i zapisuje każdą jako osobny OBJ, w tym samym układzie współrzędnych, w jakim leżała w zespole. Do tego jeden plik z listą części, objętościami i gabarytami. Przekładnia z 169 bryłami przechodzi przez ten krok w 1,1 s odczytu.
Dlaczego nie jeden OBJ z całym zespołem
Bo animacja potrzebuje części, nie kształtu. Jeden OBJ z całą przekładnią to jedna siatka: nie da się obrócić tarczy bez obrócenia obudowy. Po rozbiciu Blender importuje 169 osobnych obiektów, każdy w 2 do 19 milisekund, i każdy można ruszyć osobno. Wałek dostaje obrót, tarcza obrót w drugą stronę dwadzieścia razy wolniejszy, obudowa stoi.
Materiały przypisuję z tej samej listy: bryły o objętości poniżej progu z konfiguracji dostają stal, bo w przekładni to rolki i kulki łożysk, wskazane części dostają akcent, reszta matowy korpus. Nazwy części po drodze gubię: skrypt numeruje bryły p00 do p168, więc w Blenderze rozpoznaję je po objętości i położeniu, nie po nazwie. To jest do poprawy w skrypcie, nie w Blenderze.
Co się dzieje po imporcie
Scena jest zawsze ta sama, bo klient kupuje mechanizm, nie scenografię: prawie czarne tło z ciepłym podbiciem, jedno światło konturowe, kamera z głębią ostrości na f/5,6, kolor przez AgX. Pięć ujęć po 100 klatek: odsłonięcie światłem, rozłożenie wzdłuż osi, zbliżenie, działanie, obrót do widoku z góry.
Liczby z ostatniego renderu przekładni: 500 klatek 1920 na 1080, 48 próbek na klatkę, 13,5 minuty na Apple M5 Pro. Ziarno i winieta idą już w ffmpeg, nie w Blenderze, bo węzły kompozytora zmieniły się w wersji 5 i skrypt przestał działać. Klip na stronę ma 20 sekund i 2,6 MB.
Granica tej drogi: FreeCAD siatkuje bryły z dokładnością 0,05 mm, co wystarcza do filmu i do modelu na stronę, ale nie jest już geometrią CAD. Z Blendera nie wraca się do STEP. Jeśli w trakcie pracy klient zmieni konstrukcję, wchodzi nowy plik i cała droga liczy się od początku, w tych samych 15 minutach.